W Pobiedziskach-Letnisku miało miejsce nietypowe zdarzenie związane z dronem, który został odnaleziony na drzewie w okolicy lokalnej szkoły. Policja oraz strażacy przystąpili do zabezpieczenia terenu i przeprowadzili badania transportowanej przez drona substancji. Z ustaleń wynika, że dron był zabawką, jednak trwają prace nad ustaleniem jego właściciela oraz okoliczności zdarzenia.
Minionej nocy, około północy, służby otrzymały zaniepokojony sygnał o obecności drona, co skłoniło do podjęcia interwencji. W działaniach uczestniczyli policjanci oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pobiedziskach, którzy wspólnie zabezpieczyli teren. Ważnym elementem akcji było przeprowadzenie analizy substancji, jaką przewoził dron. Jak potwierdził młodszy brygadier Kamil Witoszko z Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, proszek nie stanowił zagrożenia dla ludzi ani środowiska.
W wyniku kolejnych czynności, służby mają na celu ustalenie, jak dron znalazł się na drzewie. Na chwilę obecną prowadzone są szczegółowe działania mające na celu dotarcie do właściciela oraz wyjaśnienie przyczyn całego incydentu. W przypadku uzyskania nowych informacji, mieszkańcy Pobiedzisk zostaną niezwłocznie poinformowani o postępach w sprawie.
Źródło: Urząd Miasta Pobiedziska
Oceń: Niecodzienny Incydent z Dronem w Pobiedziskach-Letnisku
Zobacz Także



